Był piękny słoneczny, zimowy dzień, w którym miło sie odbyć spotkanie noworoczne w takim jednym miejscu.... nwm jak to określić. Nom, ale wracając do tematu. Poszłam tam, śpiewałam, tńczyłam z dziewczynami, Panem Marcina oraz moim nauczycielem od muzyki xddd Tssssa wiem, że to troche dziwne, ale śmiesznie było. Sandra również z nim tańczyła, ale miała minę jak pan ja do tańca poprosił xddd
Jak wróciłam do domu to nie mogłam na nogi z tego względu, iż założyłam buty na koturnie, a jak o mądra Wiesia nie przebrała butów -_- Nom i były odciski na nogach.... I w nie wiadomy sposób zakwasy. o.O Może to dlatego, że długo na żadnej imprezie nie byłam??? Nom, ale nie ważne. Jak wróciłam nic mik się już nie chciało....
Dobra lecimy dalej. W sobotę, czyli wczoraj byłam na scholi- jak zawsze-, później posprzątałam w pokoju i wyszłam z dziewczynami (Paula, Sandra, Natalia, Małogosia.... Nom i mój zięć, który nie jest dziweczyną- Maciej) . Ja z Paulą miałyśmy faze i zaczęłyśmy śpiewać takie hity jak: Sleep with me, Po prostu miłość, ore ore i różne inne xdddd Później poszliśmy razem na lodowisko znajdujące się koło centrum handlowego. Nom i tyle, później wszyscy się do domów....
Teraz coś o niedzieli, czyli o dniu dzisiejszym.... Nie mam nic do powiedzenia. Odrobiłam lekcje, dokończyłam czytać książkę (ztreszczenie).... xddd Nom i teraz przysiaduję na fb... Więc konczę, bo ktoś na mnie czeka... Pa pa :P
,,Kącik debilnych piosenek, które słucha Wiesława" Epica - Unleashed
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz